Czasy mamy niestabilne, a wszystko to, co się dzieje na świecie – wojna w Ukrainie, inflacja, kryzys energetyczny, skutki pandemii, itd. – wprost oddziałuje na rynki lokalne. Przedsiębiorcy w wielu branżach walczą o przetrwanie, samorządy ograniczają inwestycje, a przeciętny Kowalski ogranicza konsumpcję, bo w portfelu ma coraz mniej pieniędzy. Bardziej świadomi przedsiębiorcy próbują przystosować się do zmieniającej się rzeczywistości, szukają nowych możliwości, wchodzą na nowe rynki, czy też przebranżawiają się. Ci, którzy mają zabezpieczony kapitał i mogą nim operować szukają okazji inwestycyjnych, gdyż każdy kryzys stwarza możliwości dla tych, którzy mają wolne środki i nie boją się ich zainwestować.

Zarówno w przypadku przedsiębiorców, jak i przeciętnego Kowalskiego najważniejsza jest jednak ochrona kapitału. Jedną z metod jest inwestycja w złoto. Kurs złota w Polsce w ciągu ostatnich pięciu lat wzrósł aż o 75 procent. Nic zatem dziwnego, że Polacy coraz chętniej inwestują w ten kruszec, traktując złoto nie tylko jako zabezpieczenie kapitału, ale też jako możliwość jego powiększenia w perspektywie długoterminowej. W tym numerze magazynu Prestiż Biznes i Inwestycje znajdziecie sporo informacji o tym, jak inwestować w złoto w sposób bezpieczny, na jakie zagrożenia zwrócić uwagę i przede wszystkim, gdzie w Szczecinie można kupić złoto.

Na naszych łamach dużo miejsca poświęcamy też firmom rodzinnym. Według danych Głównego Urzędu Statystycznego, w Polsce funkcjonuje ponad 2 miliony firm rodzinnych, choć za takie uważa się zaledwie 36 procent z nich. Firmy rodzinne wypracowują około 70 procent polskiego PKB i zapewniają około 8 milionów miejsc pracy. Te dane pokazują, jak ważną rolę w rozwoju rodzimej przedsiębiorczości odgrywają firmy rodzinne. W naszym regionie działa wiele fantastycznych firm rodzinnych, zarówno bardzo dużych przedsiębiorstw, jak i tych w sektorze MŚP. Większość z nich boryka się z tymi samymi problemami – skalowanie biznesu, sukcesja, obawa przed utratą kontroli nad firmą, etc.

Z wieloma problemami borykają się też samorządy. Zawirowania z Polskim Ładem, konflikt rządu z Unią Europejską oraz oczywiście inflacja – wszystko to skutkuje cięciami budżetowymi. W czasach kryzysu sprawny samorząd jest na wagę złota i można śmiało powiedzieć, że władze naszego województwa oraz miast, gmin i powiatów zdają egzamin z dojrzałości samorządowej celująco. Już niedługo do samorządów, a za ich pośrednictwem do firm z całego województwa, trafią kolejne unijne środki na inwestycje poprawiające komfort życia mieszkańców. W nowej perspektywie finansowej na Pomorzu Zachodnim zainwestowane zostanie prawie 8 miliardów złotych z polityki spójności Unii Europejskiej. Na co zostaną przeznaczone te środki? Na inwestycje w odnawialne źródła energii, rozwiązania służące środowisku, badania i rozwój, aktywizację terenów wykluczonych, rozwój placówek oświatowych, trwały wzrost i konkurencyjność mikro-, małych i średnich firm.

Dużym wyzwaniem dla zachodniopomorskich samorządów oraz przedsiębiorców jest też udział w rozwijającym się sektorze morskiej energetyki wiatrowej. Instalacja i serwis farm wiatrowych na morzu wymagają nowoczesnego oraz silnego łańcucha dostaw, a także usług dostosowanych do wymagań technologicznych branży. Pomorze Zachodnie ma ogromne predyspozycje do tego by, sprostać wyzwaniu. O tym, jak duża jest to szansa, ale też jak wiele trzeba zrobić, by ją wykorzystać, przekonuje raport „Potencjał Metropolii Szczecińskiej oraz regionu zachodniopomorskiego w sektorze morskiej energetyki wiatrowej” przygotowany na zlecenie ARMS. Piszemy o tym na naszych łamach.

Zachęcam do lektury i dziękuję, że jesteście z nami.